Lisicki: Tęsknota za wielką damą

W polskiej polityce nic nikogo już chyba nie jest w stanie zdziwić. Ani to, że jednego dnia premier zawiera porozumienie z lewicą w sprawie ustawy medialnej po to, by kilka dni później je złamać. Ani to, że kolejne wypowiedzi ministra finansów na temat stanu budżetu i czekającego nas deficytu coraz bardziej przypominają zabawę w ciuciubabkę. Słowa sobie, czyny sobie. Jak pokazują wszelkie badania popularności, liczy się styl. Wygrywa ten, kto go ma. Albo przynajmniej potrafi wmówić, że go ma.

Lutomski: Koalicja wycina numery

– Dzisiaj po raz pierwszy w bardzo poważny sposób z waszego powodu podkopaliście nasze do was zaufanie jako partnera koalicyjnego! – grzmiał Eugeniusz Kłopotek w środę wieczorem w sejmowych kuluarach.

Usowicz: Kryzysowe pracusie

Teoretycznie większość z nas ma prawo do urlopu – i to jednego w roku przynajmniej dwutygodniowego. Teoretycznie, bo w praktyce pracujemy jak szaleni, i to często z własnej woli.

Komentarz rysunkowy

Ostatni zbrodniarze czasów totalitarnych

Staruszek ze stanu Michigan może odpowiedzieć w Polsce za współudział w Holokauście. Byłby to zapewne ostatni człowiek ukarany w naszym kraju za zbrodnie z mrocznych czasów drugiej wojny światowej.

Śmierć Michaela Jacksona zablokowała Internet

Kiedy w USA gruchnęła wieść o śmierci Michaela Jacksona, miliony fanów na całym świecie zasiadły przed ekranami komputerów, poszukując informacji o śmierci króla popu.

Na stos

Co wy, takie syny, zamierzacie żyć wiecznie?!” – miał krzyknąć na swoich żołnierzy król pruski Fryderyk, gdy podczas bitwy pod Kunersdorfem

Bronisław Wildstein: Rozwiążmy tę armię!

W minionym tygodniu, z wielkim szumem odtrąbiono w Polsce koniec poborowej armii. Premier obiecał, pobór się skończył. Czy oznacza to, że mocą słowa premiera zaistniała w Polsce armia zawodowa?

Dziobkowski: Lewicowy rok liturgiczny

Tęskni za kultem i rytuałami. Ma swoje święta, swoich męczenników. Kto? Polska lewica, która praktykuje, ale nie wierzy – pisze filozof

Rybiński: Informacje na wakacje

Mam prawo uważać się za obywatela idealnego. Nie zajmuję miejsca w przedszkolu. Nie pracuję w budżetówce. Nie palę opon i nie rzucam petard

Paweł Wilkowicz: Lepsza dezorganizacja niż demoralizacja

Wszystkim, którzy po zjeździe Polskiego Związku Piłki Nożnej są przekonani, że w futbolu zapanowało nagle wzmożenie moralne, należy się wyjaśnienie.

Rafał A. Ziemkiewicz: Rozbrojenie subito

W niemal jednobrzmiących słowach media informowały: ostatni rocznik poborowych poszedł do cywila, będziemy mieć armię zawodową. Bardzo trafne jest to użycie czasów: poborowi do rezerwy poszli już, a armia zawodowa będzie. Kiedyś tam. Jak się skończy kryzys, jak będą pieniądze, jak Bóg da i partia pozwoli. Co w takim razie mamy teraz?

Komentarz rysunkowy

Zaufanie sztucznie kreowane

Media, które bezkrytycznie lansują osobników w rodzaju Madoffa czy Stanforda, ponoszą część odpowiedzialności za zaufanie, jakim klienci obdarzyli owych hochsztaplerów – pisze ekonomista, historyk i polityk PiS

Co to jest dyskryminacja

Produkcje estradowe Madonny uważam za beznadziejnie kiczowate. Ale nawet ci, którzy uważają, że jej występ w dniu święta religijnego ma świętokradcze zabarwienie, nie powinni dążyć do zakazania jej koncertu – pisze konstytucjonalista

Nowe programy, stare problemy

Biurokracja wciąż główną barierą w dostępie do dotacji. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego deklaruje: cały czas upraszczamy odpowiednie procedury

Jak nie oddać władzy

Władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy – te słowa Władysława Gomułki z 1945 roku okazały się w pewien sposób nieśmiertelne.

Dumna ze swojego indywidualizmu

Oriana Fallaci. Przez wiele lat mówiono o niej „Torquemada magnetofonu”, klasyk wywiadu politycznego, największa dziennikarka drugiej połowy XX wieku.

Kołtoń: Dla Leo by zagrali...

Takiego półfinału młodzieżowych mistrzostw Europy jeszcze nigdy nie było. W Helsingborgu w składzie Niemiec zagrał Sebastian Boenisch, a w jedenastce Włoch Robert Acquafresca. Półtora roku temu obaj chcieli grać dla Polski. Teraz wydają się bezpowrotnie straceni... Nie ma co ukrywać - zawiódł Leo Beenhakker.